Dzisiaj jest bardzo trudno znaleźć dziewczynę bez jakiegoś kompleksu. Moim zdaniem nie ma ludzi idealnych, ludzi którzy wszystko w sobie kochają. Może udają, że tak bardzo uwielbiają swój wygląd, figurę, pokazują, że są lepsze bo chcą się lepiej poczuć. Uważam, że główną przyczyną kompleksów u młodych dziewczyn są okładki gazet, gdzie widać piękne, szczupłe modelki. Ale tak naprawdę one też nie są idealne, ponieważ PhotoShop robi swoje :) przez te niedoskonałości ludzie zamykają się w sobie i boją się ośmieszenia, boją się, że nie zostaną zaakceptowani bo mają np. gruby brzuch lub pryszcze. Nastolatki w tych czasach są bardzo emocjonalne i biorą wszystko do siebie.

Jeśli chodzi o moje kompleksy... Oczywiście je mam. Kiedyś ich nie było, byłam młodsza i nie przywiązywałam wagi do mojego wyglądu, ale z czasem to się zmieniło. Może nie są to ,,kompleksy" po prostu często denerwuje mnie moje ciało: brzuch,nogi. Niby dobrze czuje się w swoim ciele, ale wiele rzeczy chciałabym zmienić. Kiedyś lubiłam swój brzuch, nogi, cieszyłam się, że jestem taka chuda, normalna. Jednak teraz jak patrze w lustro widzę, że moje nogi są za chude.Tak jak wcześniej napisałam, nikt nie jest idealny dlatego próbuje jakoś walczyć z tym i mimo wszystko polubić swoje ciało.